Chilli Zet

Na początku trochę mnie to zdenerwowało, że kolejne radio zostaje przejęte przez molocha. Chociaż muszę przyznać, że słuchanie Jazz Radio było często męczące i ta muzyka była za trudna dla mnie. Teraz, gdy dosyć intensywnie słucham Chilli już coraz mniej płaczę nad Jazz radiem. Dla mnie ta zamiana wyszła na ok. Radia słucham, gdy jeżdżę samochodem - kilka godzin dziennie. Mam ustawione pięć rozgłośni. W proporcjach 3 w miarę ok i 2 dla beki. Więc radio Planeta jest maksymalnie odjechane i czadowe aż się żygać chcę. Są cool i tak dalej. Grają 12 utworów na godzinę wybranych w ankietach przez słuchaczy i tak w kółko, prowadzący nie mają własnego zdania i co jakiś czas prezentują newsy agencyjne w stylu pudelka. Eska jest gorsza, bo ma gorsze układy z wytwórniami i dostaje większe ścierwo. O ile w Planecie znajdą się czasami interesujące utwory w zakresu euro-house-trance-dance-joł, które mają jakiś ciekawy patent, śmieszny i tak dalej. To w Esce nic nie ma fajnego i przegrywa na całej linii. Następnie jest Trójka, której lubię słuchać, ze względu na wiadomości, dyskusje i szok jakiego dostaje, gdy zaskoczą mnie graną muzyką. A zaskakują dosyć często. Po Trójce jest Euro, które mimo słabej nazwy, daje radę zwłaszcza, gdy audycję ma Ula Kaczyńska, lub typ, którego nazwiska nie pamiętam, ale to on ostatnio zaprosił Green Jesusa do audycji. W Euro, czasami rozpędzają się i cały dzień gadają o jakiś studiach, problemach młodzieży i tak dalej do tego grają rockowo-indie-popową muzykę i z tym przesadzają. Numer jeden to obecnie już wspomniane Chilli Zet. Pulsująca muzyka, najczęściej tzw. downtempo. Czasami są to trochę kiczowate "ballady"? mające stworzyć nastrój. Jest także dużo acidjazzu, dubu. Jest spokojnie, ale każdy utwór przepełniony jest energią, bardzo dobrze mi się przy takiej muzyce jeździ. Jest dobrze. Jak tylko prowadzący nauczą się mówić coś ciekawego, to już będzie bardzo dobrze. A w nocy na trasie to dyskusji w Radiu Maryja słucham i się tak wkurwiam, że nie potrzebuję żadnych kaw, red bulli czy innych izotonicznych syfów chemicznych.

Komentarze

Fala Messenger pisze…
Jeaaah!
Jak pracowałem w domu opieki ponad połowa mieszkańców miała ustawione Radio Maryja. Totalny odpał, choć część audycji (o dziwo) podobała mi się. Najbardziej wkurzała mnie muzyka. Mają tyle kasy, a nawet nie potrafią wyprodukować tego na poziomie.
Damned!
Pozdro

Popularne posty z tego bloga

Lista utworów do ZAiKS i STOART

Craze-zolek atakuje!

Kiedyś to było... Djing a demografia