niedziela, 28 czerwca 2009

Koniec skrecz.com

Wiecie lub nie, ja się zorientowałem dzisiaj, tak o zakończeniu działalności skrecz.com pisze Daniel:
"Czas pożegnać się z skrecz.com. Przez ponad sześć ostatnich lat włożyłem mnóstwo pracy w cały projekt, jednak w chwili obecnej nie mam już czasu i siły na kontynuację tematu. W każdym razie jeszcze raz dziękuję wszystkim za kilka lat świetnej zabawy! Zdjęcie na górze pochodzi z pierwszej polskiej edycji ITF (obecnie IDA), która odbyły się w 2003 roku w Krakowie. Do półfinałów doszedłem po walkach z Mental Cut’em, którego poznałem właśnie na tej imprezie i który w latach ‘05 - ‘08 współtworzył ze mną skrecz.com."

piątek, 26 czerwca 2009

Jakub Dymek / "EH!Marine" - April Mix

Zacznę od tego, że już mnie denerwują nastomisnutowe promomiksy zawierające te same utwory i nic nie wnoszące oprócz np. jednej premiery. Regularnie co jakiś czas otrzymuje informacje z prośbą o wrzucenie info na stronę. Od jakiegoś czasu nie wrzucam. Zmiksowanie tylko kilku utworów i ostre promowanie tego uważam za pójście na łatwiznę. W tym przypadku miałem postąpić podobnie, ale jak autor zapewnia, te dziesięć minut dubstepów to zapowiedz czegoś większego, że w pewien sposób ingerował w tracki i nie stronił od używania efektów. Poza tym biorąc pod uwagę, że autor jest z Wrocławia to nawet mi się podoba. Tak więc poniżej link.

Jakub Dymek / "EH!Marine" APRIL MIX - 10:00

Dobra, a teraz niech jakiś sprytny internetowiec powie mi, czemu tracklisty wrzuca się do komentarzy? Chodzi o jakieś prawa autorskie? O to, żeby strony nie zablokowali? O to, że Teletubiś pedał?

1. Bierzcie przykład z Daniela Drumza. Jak dla mnie to jest nr. 1 jeżeli chodzi o współprace na linii Dj - słuchacz. To co wyrabia pod względem sprzedaży swojego ostatniego mixu jest mistrzostwem. Fakt, że jakby wrzucił to za darmo do sieci, to miałby ileś tam tysięcy ściągnięć. Ale... Ale, że jest to fachowo wydane, powoduje że u tych kilkuset słuchaczy ma coraz większy szacunek i poważanie, a w sieci i tak pewnie jest...

2. Już najwyższy czas, żeby polski raper docenił dubstep i na podwójnym tempie przyłożył konkretne wersy w formie hitu z teledyskiem. Chociaż może lepiej dla tych bitów, żeby polscy raperzy ich nie doceniali...

środa, 24 czerwca 2009

A takie tam....

1. Karierę w showbiznesie djskim można podzielić na trzy etapy. Najpierw Ty pełen zapału dzwonisz, żeby grać, później to do Ciebie dzwonią żebyś grał, a na końcu znowu Ty, pełen jednak nie zapału, a rozgoryczenia dzwonisz znowu żeby gdzieś zagrać.

2. Albo masz dobre układy, albo siedzisz w domu. Tylko bardzo rozpoznawani dje non stop grają w nowych miejscach. 80% djów gra ponieważ już jest w dobrej komitywie z organizatorem/menadżerem.

3. Samo granie imprez na dłuższą metę nie wystarczy. Musisz produkować remixy, nagrywać mixtejpy, robić cuty albo np. startować w zawodach. Tylko taka aktywność pozwoli Twojej ksywce przetrwać trudniejsze czasy i pozwoli na zbudowanie swojej marki.

4. Budowanie swojej publiczności to jeden z kluczy do sukcesu. Najlepszą reklamą dla dja imprezowa grupa wsparcia, która napędza imprezę i bar.

Amen.

czwartek, 18 czerwca 2009

KOnkurs MyRecordCrate




My Record Crate ruszyli z konkursem w którym główną nagrodą będzie jeszcze gorąca 7’’, której autorem jest niezawodny Metro. Tym razem naszego polskiego producenta wspomogli Guilty Simpson oraz DJ Twister. Jeżeli chcecie zgarnąć ten winyl za darmo obserwujcie uważnie ich bloga – konkurs rusza już niebawem. Sponsorem nagrody jest sam wydawca!

Poza tym trochę się nawywracało, ale sztywno na plaży stałem zawsze.
Jutro zamieszcze info z datami i krotkim info o tegorocznym IDA. MP beda we Wrzesniu w Krakowie, a MS w Grudniu po południu.

czwartek, 4 czerwca 2009

Polityka

W związku z wyborami i tym, że non stop gdzieś jeżdżę samochodem i słucham sobie radia najszły mnie pewne myśli o naturze politycznej. Tak wiec w radiu nadaja wywiady, ogłoszenia i inne takie pogadanki dot. wyborów. I wkurza mnie to, że 5 lat po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej ciągle wszyscy kandydaci, których słuchałem traktują wybory jako skok na kasę.
Nikt z nich nie patrzy na Unie jako na organizm, w którym aby ktos mogl zyskac musi ktos stracić. Nie widza tego, albo nie maja jaj aby stwierdzić ze myślenie patriotyczne na zasadzie jak najwiecej dla nas, kosztem innych jest fatalnym rozwiązaniem. Kazdy z nich mówi o tym jaka dzięki nim Polska będzie wspaniała. A zapominają, ze odpowiadają za cala Unię w kontekście preżnie rozwijających się Indii, ogromnych Chin i USA. I wygramy z nimi rywalizacje nie jako silna Polska otoczona biednymi krajami. Wygramy ta rywalizacje tylko jako Unia, w której wszyscy maja równe szanse, a słabsi dostają wsparcie od mocniejszych.
I jeszcze tak ogólnie, to nie mieszałbym do dyskusji o Unii religii, dziedzictwa kulturowego. Mnóstwo czasu i energii politycy marnują na przepychanki czy np. do kolejnego traktatu który i tak nie zostanie przyjęty wpisać preambule o chrzescijanskich korzeniach Europy czy nie... UE powinna opierać się na rozwiązaniach gospodarczych i systemowych. Dziękuje

TeleTablism

Wyszukane w najdalszych zakamarkach szatańskiego interneta przez Noriza: