poniedziałek, 27 lipca 2015

Request a tatuaż

   Drogi dju w swojej karierze być może od razu trafisz jako gwiazda na wielkie festiwale, ale równie dobrze możesz trafić jako szafa grająca na wszelakiego rodzaju imprezy firmowe, czy zwykłe sobotnie potańcówki dla gawiedzi, która bawi się tylko do muzyki, którą już kiedyś - rano słyszała. Aby przygotować Cię do zawodu to uświadomię Ci, że często będą przychodzić różni ludzie. Najczęściej będą chcieli abyś puścił im jakąś piosenkę, ale zdarzy się także, że będą chcieli podładować telefon, czy zostawić kurtkę. Z pomocą tego artykułu dowiesz się jak rozpoznać ich oczekiwania i ew. przygotować strategię rozmowy.
   Więc na firmówkach pierwsze pojawią się trochę wytyrane życiem 30+ z wyblakłymi tribalami tudzież różyczką wokół kostki. Wtedy jeszcze w Polsce nie było gdzie robić dziary i one w szalonym zrywie zrobiły do na Ibizie, gdy jeszcze nie było tam lotów z Polski, a na Vivie leciał Club Rotation. W życiu były w kilku nieszczęśliwych związkach. Mają kota i będą chciały pewnie coś z żeńskim wokalem, coś nijakiego z pogranicza popu i pseudo rnb. Spokojnie możesz im odmówić lub wmówić, że coś innego jest fajne i one tego chcą. Całe życie im faceci tak wmawiali i one już to nawet lubią, krzywdy tym nie zrobisz, a i tak w domu kot czeka.
   Z tribalami mogą podbić też szalone mordunie. Mordy z tribalami to wariaty. Bez kitu crejzole. Jak im puścisz to co chcą, a pewnie to będzie coś z playlistowego EDMu z tzw. yebnięciem to będą mieli kolejne życzenia, a jak im nie puścisz to na zmianę będą przychodzić i z uśmiechem i wręcz życzliwością i wódeczką i będą tak męczyć całą noc. Zainteresowania: motoryzacja, sport, kobiety.
   W międzyczasie na dyskotece pod Kutnem może dobijać się chłopaczyna z JP na przedramieniu i koszulce „Żołnierze wyklęci” na klacie. To na pewno request o Gang Albanii z bonusem, czyli pytaniem czy nie masz ogarnąć jakiegoś białego tak z 50 gieta w credo na tydzień?
   Z serii charakternych ziomków to może jeszcze np. być koleżka z napisem „Only God can judge me”. Jak coś to właśnie ma coś do ogarnięcia. Będzie chciał 2Paca, poza tym to siedział kilka lat w Strzelcach Opolskich i zrobił tam maturę.
   Jak jesteśmy przy napisach to, gdy laska będzie miała taką dziarę to znaczy, że lubi raz na pół roku wytarzać się w spermie i do tego zrobić fotkę i wrzucić na fejsa. Krytykę tzw. hejterów przyjmuję do świadomości, ale w związku z tym, że tylko Bóg może ją osądzać, za rok znowu da się ponieść i pozwoli aby jej odbyt połknął jakieś jądra. Możesz startować, ale uważaj bo to typ trochę taki psycho-nimfy.
  Z tymi hasłami na kobiecych ciałach to w miarę prosta sprawa. Jak będzie jakiś slogan o miłości, to znaczy, że niby kogoś tam miała, ale to nie było to i ciągle szuka. I tak chodzi po klubach i szuka, a jak szuka to znajdzie… Wszystkie kobiety z motywacyjnymi cytatami będą dla Ciebie zmorą, zwłaszcza gdy są przed okresem. Naogladały się Chodakowskiej i wydaje im się, że są mądre i fit. Wydaje im się... 
   Na pewno musisz uważać na klubowiczów, którzy pamiętają czasy krakowskiego Rentgena, ważą 50 kilo, szybko mówią, a ich tatoo to „Co nie zabije mnie to mnie wzmocni”. To pewniak, że coś wrzuci Ci do drinka, zaprosi na after, a obudzisz się bez nerki. Z narkotyków to 24h krajowe białe i syntetyczne eksperymenty z mefedronem na czele. Trawa już nie kopie jak kiedyś.
   Imprezowicze wyglądający na mniej niż 25 lat z trójkątami, kwiatkami, postaciami z kreskówek są zupełnie nie szkodliwi, aczkolwiek aktywni w mediach społecznościowych. W głowach mają włączony stroboskop i pewnie będą chcieli mocny bit z wiertarkami. Głosują na Kukiza, pierdolą system, palą tytoń firmy Mac Baren, na narty jeżdżą z rodzicami. 
   I na koniec przestroga. Jeżeli w pobliżu djki zacznie kręcić się wytapetowana czterdziestka z tribalem na lędźwiach to uważaj, jest duża szansa, że między jej wargami sromowymi czai się HIV! A przynajmniej pół tablicy Mendelejewa…