Posty

Profil współpasażera - Nowoczesny Patriota

   Różne już tu tematy dotyczące djingu poruszałem i nadszedł taki czas, aby przedstawić sylwetki współpasażerów, z którymi dzielimy czas podążając do swoich klubów. Zacznę tą serię od przedstawienia zagadnienia nowoczesnego narodowca. Robię to, ponieważ akurat ostatnio na takich trafiałem i zawsze ich poglądy, zachowanie oraz ubiór wyjątkowo zwracały na siebie uwagę, czym zapadały w mojej pamięci. Czasami się z nimi zgadzam, czasami nie, ale zawsze mnie zastanawia jak można mieć tak sprzeczne poglądy, tak kurczowo się ich trzymać i nie przyjmować żadnych innych argumentów.    Zacznę od historii tego gatunku. Mianowicie kilka lat temu wraz ze zrywem narodowym w postaci Marszu Niepodległości, wzrostem świadomości patriotycznej dzięki historycznym rapom Tadka, oraz obudzeniem się w mniejszych miastach silnie patriotycznych ruchów kibicowskich powstał pewien specyficzny typ człowieka.    Człowiek ten wychował, się w małym miasteczku np. Gzyms, w którym ...

Phat Vibez Records

Obraz
  Z miłą chęcią informuję, że Dj Przeplach nauczony doświadczeniem zdobytym podczas wydania swojej winylowej płyty postanowił założyć Phat Vobez Records , czyli wytwórnie mającą na celu wypuszczanie produkcji z którymi Przeplach utożsamia się muzycznie.   Pierwszym projektem ma być EP krakowskiego producenta Dobrego Kicka , która wyjdzie w limitowanym nakładzie 300 cds, a jej promo możesz zobaczyć poniżej.   Przy okazji zastanawiam się jaki model biznesowy przyjmie Przeplach w swojej oficynie. Czy postawi wyłącznie na fizyczne wydawnictwa, czy pójdzie z duchem czasu i rozsądku i np. zwiąże się z partnerami umożliwiającymi zaistnienie na Beatporcie, Spotify czy innych serwisach sprzedających muzykę. Ciekawa jest też kwestia formalnej działalności wytwórni. Przy nakładach rzędu 300 kopii, ciężko będzie sfinansować np. składki ZUS, a samo traktowanie wydawania muzyki jako inwestycji finansowej to raczej jest farsa i do tego tematu, zwłaszcza gdy wydaje się innych, a nie sw...

Średniej klasy dj po 10 latach grania

   Post ten piszę, ponieważ nie chcę mi się już wysłuchiwać żali kolegów z branży oraz nie chcę mi się odpowiadać na milion pytań zaczynających dopiero szaloną karierę dja. Na wstępnie zaznaczę też, że są różne stawki i sposoby rozliczeń. Niektórzy z nas wykonując tą samą pracę i dorabiają się milionów, inni natomiast skazani są za granie 8 imprez miesięcznie za 1000 zł łącznie - ich wybór. Tutaj przedstawię sytuację średniego dja grającego tzw. muzykę miejską (od rnb po uk garage) na imprezach na których bawią się także turyści z innych krajów. Takich djów w kraju jest ok. 300-400.        Średnio taki średni dj za weekend grania zgarnia na czysto 600 zł. To kasa, która zostaje mu w kieszeni po odliczeniu kosztów operacyjnych typu taxi, KFC i ponad "kreskowa" wódka na barze. Za to chłop musi przeżyć. Takich weekendów ma w roku 52, co daje 31 200 zł. Miesięcznie to 2600 zł. Pewnie czasami zagra coś więcej, czasami coś mnie...

Steve Nash & Turntable Orchestra

Obraz
Steve Nash & Turntable Orchestra to nowatorski projekt, mający na celu połączenie dwóch muzycznych światów. Jest to spotkanie muzyki klasycznej i turntablismu, konfrontacja orkiestry i fortepianu ze skreczowaniem na gramofonach. Całość przedsięwzięcia skupia w sobie brzmienia charakterystyczne dla muzyki poważnej, opracowywane jednak za pomocą nowych narzędzi i technik produkcji muzycznej. W projekcie bierze udział 9 najlepszych polskich DJ-ów – mistrzów turntablismu: Dj Ben, Dj Chmielix, Dj Falcon1, Dj Funktion, Dj Haem, Dj Krótki, Dj Pac1, Dj Stosunkowodobry, Dj VaZee. Partia fortepianu, padów perkusyjnych, syntezatorów i kontrolerów midi należy do pomysłodawcy i kompozytora projektu – Steve’a Nasha.

Ciętydźwięk TV #5 - HddCut

Obraz

Techno vs. Techno

   Być może to chodzi o narkotyki, być może o to, że wtedy nie było facebooka, nie wiem. Zauważam natomiast, że coś w tym popularnym, dyskotekowym techno się zmieniło. Nie piszę tu o podgatunkach, o rodzajach, o tempie, tylko umyślnie używam szerokiego pojęcia techno, gdyż tylko tak będę wstanie wkurwić tych prawdziwych technomaniaków i tym sposobem zwrócić uwagę na ten artykuł.    Więc kiedyś chodziło o to, żeby powoli wkręcić tzw. fazę. Żeby ten beat, pulsacyjny i pozornie monotonny trwał minutę, dwie, czy trzy i powoli się rozwijał. Powolutku budował klimat i zmierzał ku pierdolnięciu. Z każdą kolejną frazą dochodził jakiś dźwięk, czasami banalny, ale dawał on kolejnego kopa. I ludzie trwali w tańcu, często tylko przeskakując z nogi na nogę. Nie reagowali żywiołowo, gdyż ty chodziło o trans. o to żeby ten rytuał oczyszczenia i wejścia na wyższy poziom wixy trwał i trwał, a przerwać go mógł tylko łyk wody z plastikowej buteleczki. Tłum ludzi tak tańczył połączony ...

Wiem co będzie jutro...

Obraz
Znam Twoją przyszłość!