Drugiego grudnia w Krakowie spotkają się turnabliści na jednym z trzech najważniejszych eventów na Świecie, czyli na Mistrzostwach Świata Djów IDA. Poniżej klip promujący wydarzenie:
Coraz częściej zdarza mi się grać na imprezach, po których organizatorzy proszą mnie, abym podesłał listę moich utworów, które prezentuję. Tak więc wrzucam tu listy do ZAiKSu oraz STOARTu. Być może mi to ułatwi pracę, gdyż nie będę musiał za każdym razem wypełniać druków, a organizatorom także się może przydać taka lista zamieszczona w stałym miejscu. ZAiKS - druk D: STOART:
Fajnie jest obserwować jak rozwija się branża i sięga po nowe rozwiązania marketingowe. W tym odcinku zwrócę uwagę na postęp jaki został wykonany w nagrywaniu setów djskich. Droga od mixtejpów, przez sety z klubów, po livey z tiktoka była długa i kręta. Obecnie chyba najpopularniejsze są live'y zbierające donacje i prośby nastolatków żeby ich pozdrowić. Dlatego na nich się nie skupię. Tam wszystko jest bardzo powtarzalne, tanie i akunowe. Krzyczenie do mikrofonu w oczekiwaniu na wixiarski drop pewnie wypełnia jakąś formę realizacji artystycznej, ale ja wolę docenić coś, w co włożono trochę więcej serca i duszy. Zestawienie zacznie Dobrafaza. Od razu zwraca uwagę pomysł na nieszablonowe miejscówki, w których umieszczone jest stanowisko djki. Podróżując po melodycznym techno (dobrze nazwałem muzykę?) tworzy godzinne sety, które aspirują do estetycznego i atrakcyjnego widowiska. Niestety nie potrafiłem znaleźć strony landingowej czy fanpage'a na którym mógłbym spr...
To już moja ostatnia prosta. Sądzę, że jeszcze z kilka/naście miesięcy i zakończę karierę dja, chyba, że niecny plan z serato w roli głównej wypali i skończę jako nie dj-artysta ale dj-pracownik-spraw-aby-klub-był-pełen-tańczących-ludzi. To jest szołbiznes. Jesteś tyle wart ile właściciel lokalu jest w stanie tobie zapłacić. Twoja ksywka jeżeli jesteś znany jest wyznacznikiem stawki, lub twoje granie, które spowoduje, że ludzie zgarnięci z ulicy przez ulotkarzy zostaną w klubie i zrobią obrót na barze. Jeżeli nie jesteś wybitny w tym co robisz, nie wydajesz produkcji to w pewnym momencie, a ja do takiego właśnie doszedłem powstanie pytanie hobby to czy praca. To ważne pytanie, bo odpowiadając na nie zdefiniujesz siebie jako artystę lub rzemieślnika. A to będzie miało duży wpływ na twoją działalność. Artystą nigdy nie byłem, chciałbym. Teraz natomiast jestem 300% rzemieślnikiem. Moja zabawa z graniem miała kilka mocnych uderzeń, gdzie byłem magnesem dla ludzi i każda impreza była pewnia...
Komentarze